Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywacja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 marca 2015

BLACK CRAYON

Nawet sobie nie zdajecie sprawy co to dla mnie znaczy... 
właśnie spełniłam moje kolejne marzenie, BLACK CRAYON to mój pierwszy singiel, który nagrałam i wyprodukowałam w 100% sama w domu! Tyle godzin pracy, tyle oglądania tutoriali, nauki obsługi programów metodą prób i błędów, tyle nerwów, tyle presji... 
ale WARTO BYŁO dla TEJ CHWILI, dla RADOŚCI, SATYSFAKCJI, DUMY... wierzcie lub nie, ale podczas odsłuchiwania wersji ostatecznej płakałam... kto mnie zna, lub oglądał mój występ w MustBeTheMusic wie, że baaaardzo emocjonalnie podchodzę do muzyki, mojej muzyki, która zawsze powstaje pod wpływem prawdziwych emocji i wydarzeń... zawsze od serca... tego nie da się opisać słowami... W czasach kiedy tak wiele się dzieje, kiedy wokół nas jest tak tak wiele muzyki, tak wiele talentów, tak wiele możliwości, a jednocześnie presji, która nie zawsze działa motywująco... to część mnie, którą tworzę, by patrząc za kilka lat w lustro nie żałować niewykorzystanych szans... 
to JA, to MOJA PASJA, to MOJA MUZYKA... jeśli to przeczytałaś/eś to chcę Ci podziękować, że jesteś, że we mnie wierzysz. 
Dziękuję za poświęcenie tych kilku chwil... Piszę to pod wpływem ogromnych emocji... to niesamowite... DZIĘKUJĘ za każdą sekundę mojego życia, za to, że jestem tym kim jestem i przestałam bać się tego kim jestem, że wierzę, że każdego dnia się UŚMIECHAM, że mam wokół siebie tak wiele wsparcia i inspiracji i LUDZI, którzy mnie motywują... 
PAMIĘTAJCIE, ŻE NAJWAŻNIEJSZE TO ROBIĆ W ŻYCIU TO, CO SPRAWIA WAM RADOŚĆ ! NOCE SĄ PO TO, BY TWORZYĆ MARZENIA. DNI, BY JE REALIZOWAĆ. 







Pozdrawiam KM.

wtorek, 18 czerwca 2013

Własny, niepowtarzalny świat

Tworzysz w wyobraźni swój własny, wyjątkowy świat. 
Wydaje Ci się, że jest niepowtarzalny. Łączysz kolory, łączysz dźwięki w melodię, tworzysz słowa piosenki, które są odzwierciedleniem Twoich emocji, pragnień. W pewnym momencie uświadamiasz sobie, że ta melodia wydaje Ci się dziwnie znajoma. Przychodzi chwila zwątpienia, czy jest ona tak prawdziwa, że wypłynęła z głębi Twoich uczuć, tak silnie wyraża Ciebie, czy może podświadomie przywołałaś słowa i melodie, które ktoś inny już kiedyś przelał na papier. 

Chcesz być wyjątkowa, chcesz wyjść przed tłum, ale kiedy zbierzesz się na odwagę okazuje się, że tłum biegnie w tą samą stronę, a każdy chce być pierwszy. Oni wszyscy chcą być zauważeni.

Zbyt wiele czasu minęło, zbyt wiele słów zostało wypowiedzianych, zbyt wiele cech upodabnia nas do innych, zbyt wielu artystów, by stworzyć coś niepowtarzalnego, co wzruszy, zaskoczy, zainspiruje. Całe życie poszukujemy siebie, poszukujemy odpowiedzi na dręczące nas pytania o sens istnienia. Tymczasem ludzie poszukują sensacji, niespodzianek. Czekają na słońce, kolory, muzykę, a jednocześnie zbyt szybko przestają czerpać z nich radość, popadają w przygnębienie. Odczuwają ciągły niedosyt emocji, wrażeń, uśmiechów, które są tak krótkotrwałe i tak łatwo o nich zapomnieć.

 Każdego dnia walczysz o siebie, o swoją przyszłość, o swoją pasję. Nie oczekujesz bezczynnie na poczucie satysfakcji. Tak bardzo chcesz, by ludzie dostrzegli w świecie to, co Ty dostrzegasz, by spojrzeli Twoimi oczyma. Tak często brakuje Ci wiary, sił. Słabość, którą dostrzegasz w innych, jest także Twoją słabością, a przecież nić nie jest tak trudne dla człowieka jak uświadomienie sobie i przyznanie do swoich słabości.

Zrobiłaś najważniejszy krok, stworzyłaś to miejsce, ono jest Twoje i to Ty podejmujesz decyzje. Każdego dnia to miejsce nabiera barw, a w tle słychać Twoją muzykę. Dbaj o nie i wracaj tu jak najczęściej.









Pozdrawiam, KM.

  
  

poniedziałek, 25 lutego 2013

Warto śnić

                   To ja jestem tą, która od zawsze żyła dziecięcymi marzeniami. To ja wciąż wierzę w bajki, ich prosty przekaz i pozornie banalne morały, a jednak przy głębszym zapoznaniu mające ogromną, ponadczasową wartość. To ja zawsze wzruszam się na  banalnych komediach romantycznych opartych na podobnych wątkach, o zaskakująco przewidywalnej treści, trywialną fabułę. Lubię dostrzegać w nich symboliczne znaczenie, przez innych tak często nieuchwytne i bagatelizowane. Przeglądając stare fotografie wracam pamięcią do przeszłości, ogarnia mnie ten sentymentalny i melancholijny stan, który jest źródłem wielu głębokich refleksji i przemyśleń. Nie potrafię ukrywać swoich uczuć, mimowolnie uzewnętrzniam się i okazuje swoje emocje, czego w konsekwencji często żałuję. Z pozoru błahe kwestie wywołują nieuzasadnione przeżycia wewnętrzne charakterystyczne dla bohaterów romantycznych. Można mi zarzucić, że nie traktuję życia poważnie, że do wielu spraw podchodzę bez rozsądku, że zbyt często uciekam w świat marzeń i fantazji. Działam spontanicznie pod wpływem uczuć, podejmuję decyzje bez namysłu i często ambitnie wyznaczam sobie cele, których nie realizuję bo brak mi wytrwałości i wiary w sukces. Zamiast spełniać swoje marzenia wciąż czekam na wskazówkę . Każdego dnia obserwuję ludzi, którzy potrafią konsekwentnie dążyć do własnego celu spełniają swoje aspiracje. Nie potrafię zrozumieć dlaczego pozwalam rozproszyć się pozytywnym słowom uznania i afirmacji, dlaczego jedno słowo jest w stanie przywrócić zwątpienie. Chcę uciszyć ten powracający wewnętrzny głos pełen pretensji i żalu do losu, do samej siebie.


           Pasja daje mi tak wiele radości i satysfakcji, a mimo to zaniedbuję ją i nie potrafię jej się oddać. Nie mówię tutaj nawet o pełnym poświęceniu, ale dla samej siebie powinnam małymi krokami się realizować. Raz na jakiś czas dać sobie szanse na ten mały sukces, na chwilę motywacji i natchnienia. Potrzebuję ciszy, by rozbudzić w sobie te najpiękniejsze uczucia i inspiracje. By na nowo zauroczyć się dźwiękiem, słowem. By przelać na kartkę swoje myśli, pragnienia, słabości, miłość. By wnikną w mój własny, twórczy świat.

           Chcę walczyć, chcę wierzyć. Teraz wszystko zależy ode mnie. Marzenia, pasja, uczucia. Chcę tworzyć dla innych, ale przede wszystkim dla siebie, by nie żałować, by z uśmiechem powracać do wspomnień. To nie są tylko marzenia, mogę sprawić by stały się częścią mojego życia, częścią mnie.

"Nie chcę żałować straconych chwil,
Nie chcę marnować kolejnych szans,
Nie chcę pamiętać raniących słów,
Chcę dziś wierzyć uwierzyć, że warto śnić..."

Pozdrawiam, KM.